BURZA PO MECZU CRACOVIA – LEGIA! PREZES CRACOVII WSZEDŁ NA BOISKO I ZAŻĄDAŁ WYJAŚNIEŃ OD SĘDZIEGO!
Remis 1:1 Cracovii z Legią Warszawa wywołał ogromne emocje, ale najgłośniej zrobiło się już po ostatnim gwizdku. Prezes Cracovii Murat Colak wszedł na murawę i próbował rozmawiać z arbitrem Piotrem Lasykiem, domagając się wyjaśnień dotyczących niepodyktowanego rzutu karnego. Jego zachowanie wywołało prawdziwą burzę wśród komentatorów i kibiców.
Kilka godzin później prezes opublikował stanowcze oświadczenie: „Dość. Nie możemy udawać, że problemu nie ma”, zapowiadając interwencję w PZPN i postulując zatrudnianie zagranicznych arbitrów do obsługi VAR w Ekstraklasie.
Kolegium Sędziów PZPN stanęło jednak po stronie arbitra, uznając, że rzut karny Cracovii się nie należał.
Czy prezes miał prawo tak zdecydowanie bronić swojego klubu, czy przekroczył granicę, której działaczom piłkarskim przekraczać nie wolno?
Czekamy na Wasze opinie!